Jak sfinansować zakup nieruchomości z minimalnym lub zerowym wkładem?

autorem artykułu jest Joanna Wiejak


Jeśli jesteś aktywny, chcesz działać i odnosić finansowe sukcesy, to dobra decyzja, aby uczestniczyć w szkoleniu na temat inwestowania w nieruchomości.

W łatwy i naturalny sposób, przy wsparciu trenerów, rozwiniesz w sobie instytnkt wytrawnego inwestora.



Pomysłodawcy warsztatów, dr Andrzej Fesnak i Franciszek Staniszewski, właściciele firmy e-ProfitSystem, od kilku lat jako jedyni w Polsce realizują coraz więcej projektów uczących zarządzania finansami osobistymi i rozwijających finansową inteligencję.



W sytuacji, kiedy nawet w najlepszych uczelniach na wydziałach ekonomicznych nie ma sposobności do nauki i praktycznego zastosowania wiedzy o roztropnym wykorzystaniu osobistych pieniędzy jesteśmy zdani na niekorzystną a niekiedy tragiczną w skutkach politykę instytucji finansowych. Według szacunkowych danych ponad 3/4 Polaków ma kłopoty lub nie jest w stanie spłacać kredytów zaciągniętych na mieszkanie, dom lub samochód. Ci, których stać na spłacanie rat, płacą swoje zobowiązania przez 20 a nawet 30 lat, często balansując na granicy płynności finansowej. Suma zobowiązań spłaconych do banku przekracza z odsetkami nawet trzykrotnie wartość nieruchomości.



Tymczasem nasze finanse osobiste, w tym kredyty, mogą być nie tylko sposobem na wolne od trosk materialnych życie, ale także drogą do zamożności i finansowej wolności. Kursy finansowe e-PofitSystem zdobyły znakomitą reputację. Co roku przybywa kilkuset absolwentów tego prestiżowego kursu. Seminarium stanowi cześć Narodowego Programu Edukacji Finansowej.



Czym są kursy finansowe dr Andrzeja Fesnaka i Franciszka Staniszewskiego, inwestorów, właścicieli kilku biznesów oraz dydaktyków związanych z uczelniami wyższymi w Polsce i zagranicą?



To ogrom wiedzy perfekcyjnie przekazywanej za pośrednictwem multimedialnych prelekcji, warsztatów i unikalnych narzędzi: osobistych komputerów finansowych.



Podczas dwudniowych warsztatów uczestniczy poznają podstawowe zagadnienia z zakresu finansów, współczesnych instrumentów finansowych, umiejętności wykorzystania kredytów do stworzenia dzwigni finansowej oraz metod inwestowania z minimalnym wkładem. prowadzenie zajęć metodami aktywnymi wraz z pomocą trenerów finansowych daje sposobność do efektywniejszego wykorzystania czasu seminarium. Już podczas kursu większość uczestników przełamuje typowe stereotypy myślowe i błędne przekonania wynikające głównie z konsumpcyjnego stylu życia a dotyczące właściwego rozumienia kredytu, odsetek, kapitału, stop zwrotu i wielu innych mechanizmów finansowych.





To nie prawda, że inwestowanie w nieruchomości:



• zastrzeżone jest tylko dla najbogatszych

• jest obarczone ogromnym ryzykiem finansowym

• wymaga specjalnych zdolności i wielu lat nauki

• zmusza do zaciągania na wiele lat kredytów hipotecznych.



To są mity, które e-ProfitSystem obala w trakcie trwającego zaledwie dwa dni seminarium.



Po warsztatach każdy z uczestników otrzymuje certyfikat, a także dostęp do zamkniętego forum internetowego e-ProfitSystem, na którym może doskonalić umiejętności i wiedzę nabyta na kursach finansowych. W efekcie absolwenci w znakomitej większości w ciągu zaledwie kilku miesięcy od ukończenia seminarium zaczynają odnosić pierwsze sukcesy w inwestowaniu. Zmienia się radykalnie ich sposób myślenia o finansach osobistych, a zatem również styl działania.



Atrakcją każdego z seminariów jest losowanie osoby, która otrzymuje w całości zwrot kosztów uczestnictwa w gotówce. e-ProfitSystem losuje także grę CashFlow o wartości 400 złotych dla jednego z domów dziecka. CashFlow jest edukacyjną grą strategiczną uczącą zarządzania finansami osobistymi.



Po warsztatach będziesz umiał:



• wykorzystać komputer finansowy w podejmowaniu decyzji finansowych

• zastosować 7 kroków, które pozwolą Ci zarabiać na nieruchomościach

• policzyć wartość nieruchomości na przestrzeni lat z uwzględnieniem inflacji

• obniżyć znacząco odsetki kredytu i kupić nieruchomość za pół ceny

• uzasadnić dlaczego nie warto finansować nieruchomości własnym kapitałem

• wykorzystać 13 metod finansowania zakupu nieruchomości z minimalnym, lub zerowym wkładem

• zdecydować jaki wkład własny jest optymalny

• podjąć decyzję czy nieruchomość lepiej kupić czy wynająć

• zweryfikować ofertę finansową banku

• wybrać właściwą formę spłaty kredytu

• zarabiać na kredycie hipotecznym

• oceniać propozycje kredytowe



Zapraszamy na kursy finansowe.

Więcej informacji na stronie http://kursy-finansowe.pl





Joanna Wiejak



CashFlow&You Tygodnik dla Inwestorów: biznes, finanse, nieruchomości.

Kursy-Finansowe.pl Inwestowanie to pasja i sposób na duże pieniądze.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dodaj komentarz

Od czego zacząć inwestowanie w nieruchomości?

autorem artykułu jest Agata Szlendak


Agata Szlendak:



Panie Tobiaszu, jest Pan autorem strony HYIP-Inwestycje www.hyip-inwestycje.com. Od jak dawna interesuje się Pan inwestowaniem ? Czy ma Pan już jakieś doświadczenia z inwestowaniem w nieruchomości?



Tobiasz Maliński:



Witam, lektura książek Kiyosaki’ego zainspirowała mnie do osiągnięcia wolności finansowej, a po dłuższym namyśle doszedłem do wniosku, że nieruchomości są jednym z najlepszych generatorów pasywnego przychodu, dlatego poważnie je potraktowałem.

Jeśli chodzi inwestycje w nieruchomości- obecnie jestem na etapie analiz nieruchomości – stopa zwrotu z inwestycji, plan zagospodarowania terenu itp.



Agata Szlendak:



Co wg Pana jest problemem nr 1 dla początkujących inwestorów, którzy chcieliby zainwestować w nieruchomości?



Tobiasz Maliński:



Sądzę, że nawet początkujący inwestor nie będzie miał problemu z uzyskaniem informacji o nieruchomościach, bo jest dostęp do tych informacji.

W większym stopniu ograniczające mogą być jedynie środki pieniężne i brak stałego dochodu, który jest potrzebny na początek.

Sądzę, że najpierw powinno się uzyskać stały dochód, np. budując jakiś sensowny biznes i potem można zająć się nieruchomościami. Przedtem trzeba się jednak dobrze przygotować.



Agata Szlendak:



Jakie według Pana nieruchomości, byłyby właściwe dla nowicjusza?



Tobiasz Maliński:



Przeanalizowałem już sporo nieruchomości i muszę przyznać rację stwierdzeniu, że “nie wszystko jest złotem, co się świeci”. Na początek polecałbym kupno mieszkania dwupokojowego, ew. tzw. Kawalerki.

Głównym kryterium, wg którego ja analizuję oferty jest stopa zwrotu – za zyskowną uważam ROI od 40% w górę. (Udało mi się nawet znaleźć mieszkanie 147 m kw, ze stopą zwrotu prawie 95%!!).

Jeżeli stopa zwrotu jest satysfakcjonująca, dokładniej analizuję okolicę nieruchomości oraz plan zagospodarowania przestrzeni w sąsiedztwie

nieruchomości. Zdarzyło się i tak, że nieruchomość miała dość wysoką stopę zwrotu, świetny wygląd zewnętrzny, a znajdowała się w sąsiedztwie elektrowni (linii wysokiego napięcia) oraz na obszarze zagrożonym zalaniem ; dlatego odrzuciłem tą ofertę.

Znajdujemy się w okresie dość niekorzystnym dla nieruchomości. Wiele budynków jest bardzo przewartościowanych, dlatego nie ma sensu niczego jeszcze kupować.

Myślę, że plus/minus za 5 lat sytuacja ulegnie zmianie, a wtedy pojawi się jeszcze więcej ciekawych inwestycji.



Agata Szlendak:



Czy może Pan wyjaśnić, jak analizuje Pan, oferty sprzedaży nieruchomości?



Tobiasz Maliński:



Uważam, że jeśli kupować nieruchomość, to tylko i wyłącznie dla przepływu pieniężnego, a nie dla zysków kapitałowych. Jeśli dzisiaj kupiłbym nieruchomość wartą 145 000 zł pod wynajem i otrzymywałbym 900 zł netto miesięcznego dochodu przez 5 lat i nagle po tym czasie okazałoby się, że ta nieruchomość jest warta 170 000 zł, a dodatkowo wygasa umowa najmu, to sprzedałbym nieruchomość po cenie 170 000 zł. Aprecjacja wartości byłaby w tym przypadku premią. Nigdy nie kupię nieruchomości z nastawieniem na wzrost wartości. Giełdy papierów wartościowych na całym świecie przeżywają potężne wzrosty i jeszcze większe spadki, bo inwestorzy amatorzy spekulują, nie kupują akcji dla udziałów w zyskach spółki tylko dla sprzedaży po wyższej cenie.

Mimo, że z założenia najrozsądniejsze jest inwestowanie dla przepływu pieniężnego, to i tak warto poobserwować sytuację na rynku nieruchomości w danym kraju, regionie itp. Nie wyobrażam sobie kupowania na koniunkturalnej “górce” – szkoda pieniędzy na przepłacanie :) . Lepiej poczekać, aż ceny spadną i wtedy ruszyć do ataku.



Agata Szlendak:



Czy może pan podać jakiś przykład?



Tobiasz Maliński:



Podam przykład obliczania ROI i innych wartości dla przykładowej (realnie znajdującej się w sprzedaży) nieruchomości:

Dane:

Powierzchnia mieszkania P=84m kw.

Cena podana w ofercie C=155 000 zł

Czynsz=600 zł Stawka amortyzacyjna=1,5%

Max stawka podatku od nieruchomości=0,56 zł/m kw.

Cena najmu za metr=30 zł

Kwota kredytowana=124 000 zł (80% wartości)

Wkład własny=31 000 zł Oprocentowanie kredytu=5%

Okres kredytowania=30 lat

Rozwiązanie:

Czynsz brutto = 84 * 30 = 2520

Kredyt: 124 000/30/12 = 344 zł

Odsetki: 124 000 x 0.05/12= 516 zł

Miesięczna rata kredytu = 860 zł

Czynsz brutto’ = (2520 – 860 – 600) * 12 = 12 720 zł/rok

Teraz podatki: Wartość amortyzowana = 12 720 * 0,015 = 190,80 zł

Podstawa obliczenia podatku dochodowego = 12 720 – 190,80 = 12 529,20

Zysk po odliczeniu podatku dochodowego = 12 529,20 – 1850,55 = 10 678,65 zł Podatek od nieruchomości = 84 * 0,56 zł = 47,04

Roczny zysk netto = 10 678,65 zł – 47,04 zł= 10631,61 zł

Miesięczny zysk netto z najmu = 885,97 zł

ROI = Roczny zysk netto/wkład własny * 100% = 10 631,61 zł/31 000 * 100% = 34%

Czas na odzyskanie zainwestowanego kapitału = 72/ROI = 72/34 ~ 2,1 roku



Agata Szlendak:



Analizując powyższy przykład, widzimy, jak ważne jest, aby kupić mieszkanie po cenie , która daje nam możliwość otrzymania wysokiej stopy zwrotu.

Powyższe wyliczenie pozwala nam sobie uzmysłowić, po jakiej cenie warto takie mieszkanie warto kupić i kiedy np. całe przedsięwzięcie może być w ogóle nieopłacalne.

A więc szukajmy tzw. okazji cenowych.

A za podstawę poszukiwań bierzmy wyliczenia takie jak przedstawione powyżej. A jak możemy dowiedzieć się na temat cen najmu?

Czy tylko w agencjach pośrednictwa nieruchomości?



Tobiasz Maliński:



Ceny najmu można z powodzeniem samemu ustalić samemu. Wystarczy poprzeglądać oferty mieszkań do wynajęcia w danym mieście i porównać ceny w różnych dzielnicach. Np. ja na podstawie przejrzenia kilkudziesięciu nieruchomości ustaliłem sobie własne ceny wynajmu w określonych częściach miasta, w którym poszukuję ofert – centrum 30 zł, dzielnice na obrzeżach miasta – 20 zł, dzielnice w mieście – od 25 zł do 28 zł.

Natomiast pośrednik posiada przydatne informacje dotyczące zapotrzebowania na mieszkania chętnych do wynajmu. Okazuje się, że najemcami są praktycznie osoby ze wszystkich przedziałów wiekowych: studenci, ludzie w wieku średnim, nawet generacja osób po 50 -tce. Mieszkania kupowane są np. przez małżeństwa pracujące za granicą. Taka para przebywa sobie u naszych zachodnich sąsiadów, a w Polsce gromadzi pasywny przychód z wynajmu. Po kilku latach będzie mogła przestać pracować i żyć z czynszów.



Agata Szlendak:



A co pan sądzi o inwestycji polegającej na kupnie większego obszaru gruntu, podziale na mniejsze działki i późniejszej ich odsprzedaży ?



Tobiasz Maliński:



Wg mnie dzielenie większych działek na mniejsze jest bardzo dobrą formą lokowania kapitału, z tym że nadwyżek finansowych. Jeśli posiada się już jakieś nieruchomości pod wynajem, kapitał uzyskany z czynszów, można wpłacić na fundusz hedgingowy, albo ulokować w działce.



Agata Szlendak:

Dziękuję za rozmowę.



Rozmawiali:

Tobiasz Maliński właściciel strony

HYIP-Inwestycje www.hyip-inwestycje.com

oraz Agata Szlendak właściciel strony

“Wszystko o nieruchomościach”

http://nieruchomosci1.ovh.org





Agata Szlendak

właściciel strony “Wszystko o nieruchomościach”

http://nieruchomosci1.ovh.org


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dodaj komentarz

Jak zostać doradcą rynku nieruchomości?

autorem artykułu jest Romuald Szczypek

Spis treści:



1.Informacje „krok po kroku”;

2.A teraz trochę marzeń;

3.Informacje o eksternistycznym kursie dla Doradców Rynku Nieruchomości;

4.Program kursu;

5.Jak postępować by ukończyć eksternistyczny kurs;

6.Jesteś zainteresowany nowym zawodem ?

7.W miarę jedzenia rośnie apetyt.





1.Informacje „krok po kroku”.



Skojarzenia zawarte w tym tekście są przeznaczona dla ludzi ambitnych i lubiących samodzielnie kierować swoim losem. Radzę przeczytać je bardzo wnikliwie zastanawiając się nad istotą sprawy.



Opracowanie to ma na celu pomaganie ludziom chcącym wejść na trudną drogę obrotu nieruchomościami. Na drodze tej pracując bardzo intensywnie można zarabiać znaczne kwoty pieniędzy. Jest to droga samodzielnej działalności gospodarczej i realizacji przemyśleń – dlatego warto zastanowić się nad własnymi możliwościami.



Drogą dojścia do zawodu pośrednika – zawodu wymagającego licencji państwowej – może być rozpoczęcie samodzielnej pracy jako doradca, co przy równoczesnym kształceniu uzupełniającym może doprowadzić do zdobycia koniecznych uprawnień klasycznego pośrednika obrotu nioeruchomosciami.

Ten tekst pomoże w tej edukacji.



Można być tylko Doradcą Rynku Nieruchomości w obranej przez siebie specjalności, na którą jest zapotrzebowanie na lokalnym rynku, na którym się przebywa.

Sposób włączenia się do realizacji samodzielnej działalności gospodarczej zostanie Pani/Panu udostępniony po zakończeniu kursu dla Doradców Rynku Nieruchomości – na życzenie przesłane na adres eres9596@kki.net.pl.



Będąc osobą wnikliwą można,a właściwie trzeba zastanowić się nad możliwością wykonywania tego nowego zawodu – zainteresowanych odsyłam do Gazety Prawnej nr 157 z 14 – 15 lipca 2002r publikującej artykuł RYNEK NIERUCHOMOŚCI – POTRZEBNI SĄ DORADCY.



2.A teraz trochę marzeń !



Wyobraźmy sobie,że widzimy zdjęcie przedstawiające podwarszawską Rezydencję do sprzedania za 1.500.000 USD. (Rezydencja Państwa Clintonów – kupiona po prezydenturze kosztowała 1.800.000 USD).

Prowizja dla pośrednika za sprzedaż – mimo wszystko polskiej Rezydencji omawianej powyżej we fragmencie – wyniesie od faktycznie uzyskanej kwoty 1,5 % to jest około 85.000 złotych (przy cenie wywoławczej) – a więc jest to kwota znaczna. Warto o nią zabiegać. To nie jest fikcyjny przykład – to jest realne.



Nim zacznie się zarabiać pieniądze w kwotach, które wynikają z powyższego przykładu, trzeba też zadać sobie pytanie skąd wziąć pieniądze na kurs doradcy a później ewentualnie pośrednika? O tym będzie w dalszej części – warto jednak rozważyć najtańszy wariant uzyskania nowego zawodu.



3.Informacja o eksternistycznym kursie

dla doradców rynku nieruchomości.



Proponowany kurs to samodzielna praca w przyswojeniu wiedzy zawartej w materiałach opracowanych przez wybitnego specjalistę w branży doradztwa nieruchomościowego.

Jest to „Praktyczny poradnik dla profesjonalistów” – w postaci przetłumaczonego na język polski wydania książkowego, amerykańskiego autora, opisującego okoliczności i uwarunkowania tej trudnej, żmudnej i odpowiedzialnej profesji. Wydawnictwo jest rekomendowane przez Polską Federację Rynku Nieruchomości jako podręcznik do zdobywania nowego zawodu.



Nauka wspomagana będzie – możliwym do ściągnięcia z Internetu – materiałem:

– Informator o dotacjach, pożyczkach, kredytach i usługach doradczych dla MSP (małe i średnie przedsiębiorstwa).

Ponadto do wykorzystania będą – możliwe do ściągnięcia z internetu – materiały:

- Zamówienia publiczne w prawie Wspólnot EUROPEJSKICH w zakresie usług, dostaw i robót budowlanych.



W trakcie kursu dla udokumentowania sposobu opanowania wiedzy należy napisać,w dowolnym czasie (jednak maksymalnie 6 m-cy), trzy prace kontrolne – (program kursu poniżej).:

*I tematy1do5 *II tematy 6 do 10 *III tematy 11do 14

Napisane prace kontrolne można pozostawić w swoich aktach na zasadzie samokontroli.



4.Program kursu.



Temat 1 – DORADZTWO NIERUCHOMOŚCIOWE 5 godzin

a) Czym zajmują się Doradcy

b) Kim są Doradcy

c) Branża doradcza

d) Etyka zawodowa i zasady postępowania

Temat 2 – UTOŻSAMIĆ SIĘ Z BIZNESEM 10 godzin

a) Jak wejść do gry

b) Start na swoim

c) Pomieszczenia biurowe

d) Pracownicy

e) Narzędzia pracy doradcy

f) Nasi profesjonalni konsultanci

Temat 3 – PROWADZENIE DZIAŁALNOŚCI 5 godzin

a) Pilnowanie interesu

b) Pilnowanie kasy

c) Ubezpieczenie, po co? Zarządzanie ryzykiem

Temat 4 – MARKETING 5 godzin

a) Źródła zleceń

b) Narzędzia marketingowe

c) Prezentacje

d) Marketing ciąg dalszy

Temat 5 – ZLECENIE 5 godzin

a) Sprzedaż usługi

b) Pierwsze konsultacje

c) Opłaty, budżet i oferty

d) Oferta

Temat 6 – SZTUKA DORADZTWA 10 godzin

a) Postępowanie z klientami

b) Zlecenie

c) Sprawozdanie

d) Konflikty

Temat 7 – ZAMYKANIE INTERESU 2 godziny

a) Sprzedaż, fuzja lub rozwiązanie firmy

Temat 8 – INTEGRACJA POLSKI Z UNIĄ EUROPEJSKĄ 10 godzin

WSPARCIE DLA MA ŁYCH I ŚREDNICH PRZEDSIĘBIORSTW

a) Dotacje o charakterze ogólnym

b) Dotacje dla eksporterów

c) Dotacje dla rolnictwa

d) Dotacje na badania naukowe i edukację

e) Dotacje dla firm zatrudniających osoby niepełnosprawne

Temat 9 – POŻYCZKI 5 godzin

a) Pożyczki o charakterze ogólnym

b) Pożyczki na ochronę środowiska

Temat 10 – PREFERENCYJNE KREDYTY 5 godzin

a) Kredyt o charakterze ogólnym

b) Kredyty dla rolnictwa

c) Poręczenie kredytów bankowych

Temat 11 – SZKOLENIA,DORADZTWO I KOJARZENIE PARTNERÓW 5 godzin

a) bezpłatne usługi informacyjno doradcze

b) Poszukiwanie partnerów

Temat 12 – UBEZPIECZENIA EKSPORTOWYCH I KRAJOWYCH

TRANSAKCJI HANDLOWYCH 5 godzin

a) Ubezpieczenia transakcji eksportowych

b) Ubezpieczenia w obrocie krajowym i ubezpieczenia dla importerów

Temat 13 – ANEKSY – ZAŁĄCZNIKI DO POWYŻSZYCH TEMATÓW 5 godzin

Temat 14 – ZAMÓWIENIA PUBLICZNE W PRAWIE WSPÓLNOT EUROPEJSKICH 10 godzin

a) Usługi

b) Dostawy

c) Roboty budowlane

Razem: 87 godzin

Uwagi:

1)Ilość godzin potrzebna do opanowania materiału wynosi w zależności od przyjętego rytmu od 87 do 150 godzin w wymiarze lekcyjnym.

2)Do nauki potrzebna jest podstawowa wiedza z zakresu obsługi komputera – może to odbywać się w domu, w domu i kawiarence internetowej, w miejscu pracy

3.Do opanowania materiału tematów 1 – 7 kursant korzysta z podręcznika zakupionego samodzielnie pod adresem wskazanym przez organizatora kursów.

4.Materiały do opanowania tematów 8 do 14 należy pobrać bezpłatnie z internetu korzystając z przewodnika jak w pkt.5.



Program kursu oraz cel i sens jego prowadzenia został przekonsultowany z Dolnośląskim Centrum Euro Info PL 409

Dolnośląska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A

Ul. Wysockiego 10

58-300 Wałbrzych

tel./Faks:(+48-74) 843 49 12 e-mail eic@darr.pl

http://www.darr.pl



Do tego momentu nie ponosi się zbyt dużych kosztów. Kursant zdobywa wiedzę jako samouk na własne potrzeby.



Gdyby szkolący się chciał poznać ocenę prac kontrolnych – organizatora kursów – i uzyskać stosowne świadectwo – może zdecydować się na przesłanie prac kontrolnych do odpłatnego sprawdzenia – pocztą elektroniczną. pod adres eres9596@kki.net.pl uzgadniając wcześniej kwotę odpłatności.



5.Jak postępować by ukończyć eksternistyczny kurs

doradcy rynku nieruchomości ?



1.Wejdź na stronę internetową http://www.pfrn.pl i zajrzyj do biblioteki.

2.W bibliotece znajdziesz informację:

Obecnie w biurze Federacji można nabyć lub zamówić następujące publikacje:

(….)

TAJEMNICE KUCHNI DORADCY RYNKU NIERUCHOMOSCI – 50PLN

(widok okładek poniżej)

(….)

Zamówienia wraz z kserokopią dowodu wpłaty proszę przesłać faxem (022 825 34 95), a wpłatę doliczając koszt przesyłki (5PLN) należy dokonać na konto:

Polska Federacja Rynku Nieruchomości

Ul. Śliska 52

00-826 Warszawa

BSK S.A. O/W-WA, FILIA NOWOWIEJSKA 5

nr 10501038-2203618844

Proszę dokonać zamówienia – jest to podstawowy podręcznik na którym bazuje program kursu.

3.proszę wejść na stronę http://www.darr.pl i odszukać informacje dotyczące materiałów do pisania pracy kontrolnej od tematu 8 do 14.Jeśli będą jakieś problemy – proszę poprosić

o pomoc pod adresem eic@darr.pl

Pomocnymi stronami będą też www.euroinfo.org.pl euroinfo@cofund.org.pl

www.uzp.gov.pl – Urząd Zamówień Publicznych

Wchodząc na te strony można zamówić sobie bezpłatne materiały szkoleniowe.

4.Proszę nie zrażać się początkowymi potknięciami. Zasada: KONIEC JĘZYKA ZA PRZEWODNIKA – jest podstawową zasadą samouków. Wiedza w ten sposób osiągnięta jest wiedzą najtrwalszą.



7.W miarę jedzenia rośnie apetyt.



Jeśli czytelniku wytrwałeś do tego miejsca i nadal interesują Cię duże pieniądze – przemyśl swoje warunki do zajmowania się tylko Obrotem Nieruchomościami.



Jeśli jako samouk skończysz kurs Doradcy Rynku Nieruchomości – to będziesz miał dobre warunki startowe.



8.Co trzeb zrobić by zostać pośrednikiem?



- trzeba mieć średnie wykształcenie (co najmniej);(Uwaga:zmiana przepisu – już potrzebne są studia).

- trzeba ukończyć kurs pośredników;

- trzeba odbyć praktykę;

- trzeba przejść postępowanie kwalifikacyjne;

- trzeba zdać egzamin testowy.

Serdecznie – jako autor tego tekstu i czynny Doradca Rynku Nieruchomości oraz prowadzący omawiane kursy – zapraszam do współpracy.




http://republika.pl/eres9596/murator.html

http://eres9596a.bazarek.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Komentarze (2)

Rozwój rynku nieruchomości

autorem artykułu jest Stanislaw Zamoyski


Rynek nieruchomości w Łodzi dynamicznie się rozwija. To właśnie Łódź jest w tym roku drugi pod względem najwyższych wzrostów cen na mieszkania. Po kwietniowym skoku aż o 13%, w maju średnia cena ofertowa jednego metra kwadratowego w Łodzi wzrosła o 3,7%. Od lutego bieżącego roku ceny mieszkania w łódzkiem poszły w górę już o blisko dwadzieścia procent. Podobnie dużym zainteresowaniem cieszą się domy i kamienice. Niemal każde biuro nieruchomości w Łodzi notuje systematyczne zwiększanie się zainteresowania ofertami, głównie na mieszkania w cenie 200-300 tys. złotych. Warto jednak zaznaczyć, że niemal połowa z wszystkich ofert mieści się już w przedziale cenowym 300-500 tys. złotych. Ciągły wzrost mieszkań, nie tylko przecież w Łodzi, wynika z ograniczonej podaży oraz ogromnego popytu, co bardzo często doprowadza do sytuacji, w których po atrakcyjne mieszkania, domy czy kamienice ustawiają się kolejki klientów zdecydowanych na natychmiastowy zakup. Nic zatem dziwnego, że w takiej sytuacji nabywca płaci cenę wyraźnie wyższą od tej, za jaką pierwotnie oferowane było mieszkanie, dom lub kamienica. Łódź nie jest tu wyjątkiem – podobna sytuacja ma miejsce w większości polskich miast. Dużym zainteresowaniem cieszą się nie tylko nieruchomości, ale także tereny inwestycyjne. Grunty oraz działki nie są “towarem” tak poszukiwanym jak mieszkania, jednak systematycznie tereny inwestycyjne cieszą się coraz większym zainteresowaniem na rynku nieruchomości. Łódź zaczyna w tej kwestii nadganiać inne duże aglomeracje w Polsce.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dodaj komentarz

Ceny nieruchomości za duże w stosunku do zarobków…

autorem artykułu jest Miron Kłosek


W Polsce od paru lat wskaźnik wzrostu rocznych zarobków kształtuje się w granicach 6-10% rocznie. Wydaje się, że to dużo, jednak jeśli porówna się te dane ze wzrostem cen nieruchomości i mieszkań, to jest to bardzo mało. Zmiana cen nieruchomości w największych miastach Polski między kwietniem 2006 roku, a kwietniem 2007 ukształtowała się na poziomie 40-90%. Przykładowo w Poznaniu wartość mieszkania lub nieruchomości wzrosła aż o 80%. Jak zatem przeciętny Polak, którego pensja wzrasta maksymalnie o 10% rocznie, ma zapracować na swoje własne mieszkanie?



Skoro jednak ceny nieruchomości rosną, to znaczy, że istnieje na nie duży popyt. Niestety popyt na nieruchomości i mieszkania w dużym stopniu napędzany jest przez inwestorów, którzy będą je przyszłości odsprzedawać za jeszcze większą cenę. Plan inwestorów nie jest pozbawiony sensu. Załóżmy, że ceny nieruchomości w końcu przestają rosnąć, podczas gdy wzrost cen zarobków będzie utrzymywał się na stałym poziomie 10% lub więcej. W tym przypadku za niecałe 10 lat wartość nieruchomości będzie wynosiła tyle, że każdego przeciętnego Polaka będzie stać na jej wykup.



Dodatkowo należy zwrócić uwagę no to, iż aktualny wzrost cen nieruchomości wynika również z tego, że Polska wybrana została jako organizator Mistrzostw Europy w piłce nożnej – EURO 2012. Dowodem tego mogą być wcześniej wymienione statystyki – Poznań, w którym odbędą się mecze, osiągnął 80% wzrost cen nieruchomości. Można się jednak spodziewać, że w miastach takich jak Poznań, nieruchomości zaraz po EURO 2012 diametralnie stanieją, gdyż zmaleje na nie popyt.



Wniosek nasuwa się sam – nie warto teraz kupować mieszkania. Dobrym rozwiązaniem wydaje się być przeczekanie kilku lat. Kupno mieszkania będzie opłacalne dopiero wtedy, gdy ceny nieruchomości zmaleją, a wynagrodzenia odpowiednio wzrosną.





Reklama w internecie – portal o szeroko pojętej reklamie w internecie – pozycjonowanie i linki sponsorowane


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dodaj komentarz

ABC Inwestowania w nieruchomości

autorem artykułu jest Tobiasz Maliński


Nieruchomości są dochodowe i to jest fakt, ponadto coraz więcej osób zaczyna się o tym osobiście przekonywać. Mądra inwestycja jest w stanie „żywić” inwestora przez długi czas, a zbyt pochopny wybór okazji inwestycyjnej może okazać się tragiczny w skutkach. Niestety bardzo dużo ludzi działa pod wpływem impulsu – wynajdują gdzieś informacje o dochodowości nieruchomości lub o dźwigniach finansowych i bez namysłu podejmują się czegoś o czym nie mają pojęcia, często nie wiedząc czym jest amortyzacja. Zapytanie o różnice pomiędzy lokalem, a budynkiem bezradnie rozkładają ręce lub próbują odpowiadać intuicyjnie. Ten artykuł skierowany jest przede wszystkim do „świeżaków” pragnących rozpocząć generowanie przychodu za pomocą nieruchomości.



Przygodę z nieruchomościami należałoby zacząć od wyjaśnienia czym jest lokal, budynek i budowla. Co prawda można znaleźć te definicje w słownikach lub ustawach, ale podejrzewam że mało kto jest przychylny przebijaniu się przez formalne opisy. To co wynika z ustaw można przedstawić w następujący sposób: budynek to obiekt posiadający dach, fundamenty oraz pokoje lub pomieszczenia mieszkalne i/lub użytkowe, lokal jest wydzieloną częścią budynku, a budowla jest wszystkim pozostałym (proszę o nie doszukiwanie się nieścisłości w tych definicjach, bo na pewno takie są, chodzi mi jedynie o obrazowe przedstawienie oficjalnych pojęć lub jak kto woli opisanie „na chłopski rozum”). Ważnym, chyba nawet najważniejszym, pojęciem związanym z nieruchomościami jest amortyzacja. Amortyzacja to po prostu część wartości początkowej, w tym przypadku nieruchomości, którą podatnik zalicza do kosztów uzyskania przychodu w danym roku podatkowym. Podczas gdy przeciętny inwestor modli się o zwyżkę na giełdzie („korzysta z dobrodziejstw” aprecjacji), aby jego akcje lub jednostki uczestnictwa funduszu zyskały na wartości, mądry inwestor korzysta z tego co oferuje mu amortyzacja, gdyż przynosi ona zyski o wiele szybciej. Z definicją amortyzacji wiąże się pojęcie odpisu amortyzacyjnego, który jest roczną kwotą uzyskania przychodu obliczoną według stawki amortyzacji, Początkującego inwestora interesują zazwyczaj dwie stawki, które wynoszą:

a) 1,5 % dla lokali i budynków mieszkalnych

b) 2,5% dla lokali i budynków niemieszkalnych

Należy dodać, że nie każdy lokal i/lub budynek można amortyzować. Niczego nie odpiszemy w przypadku gruntów i praw ich wieczystego użytkowania, lokali i budynków będących własnością spółdzielni mieszkaniowych oraz składników, które były kiedyś wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej, najmu, dzierżawy, ale już nie są w żaden z tych sposobów wykorzystywane (co nie znaczy, że nie są już w ogóle używane). Można amortyzować wszystkie lokale i budynki spełniające następujące kryteria:



a) będące własnością lub współwłasnością podatnika

b) charakteryzujące się długim okresem użytkowania (powyżej jednego roku)

c) będących zdatnymi do użytku w momencie przekazania ich do użytkowania

d) muszą być przeznaczone na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej, najmu lub dzierżawy



Nieruchomości będące w naszym posiadaniu niestety nie podlegają amortyzacji przed upływem jednego roku. To byłoby tyle jeśli chodzi o najważniejszy przywilej związany z nieruchomościami, teraz kilka słów o przykrym obowiązku – podatku od nieruchomości.

Jest to podatek lokalny, którego wielkość jest ustanawiana przez samorząd gminny, nie może być on na szczęście wyższy od pewnej wartości maksymalnej:



a) dla budynków i lokali mieszkalnych: 0,56 zł/m2

b) dla budynków i lokali związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej: 18,43 zł/m2



Podstawą opodatkowania (czyli wartościowo lub ilościowo określonym przedmiotem podatku) jest powierzchnia użytkowa budynku. W odróżnieniu od większości podatków, podatek od nieruchomości uiszcza się nie miesięcznie lecz w ratach do każdego 15 dnia marca, maja, września i listopada. Istnieje również możliwość zwolnienia z podatku od nieruchomości w przypadku np.: budowli portowych, lotnisk, uczelni wyższych, siedzib partii politycznych, muzeów, zabytków itp………długo by jeszcze można rozprawiać na tematy finansowe……..



Mam nadzieję, że w tym miejscu rozwiałem Twoje wątpliwości związane z podstawami inwestowania w nieruchomości, jeśli je oczywiście miałeś. Myślę, że skoro poświęciłeś swój cenny czas na lekturę tego artykułu, jesteś w mniejszym lub większym stopniu zainteresowany inwestowaniem w nieruchomości, dlatego musisz we własnym zakresie dokładniej zagłębić się w temat lub udać się do doradcy podatkowego. Na zakończenie, życzę wszystkim zainteresowanym owocnych „łowów nieruchomościowych”.






Twoja przyszłość finansowa jest w Twoich rękach www.hyip-inwestycje.com


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dodaj komentarz

Automatyczne wyceny nieruchomości

autorem artykułu jest Adam Jankowski


Czy komputer może wycenić Twoje mieszkanie? Okazuje się, że tak. Przynajmniej dopóki jest ono w miarę typowe.

W sieci pojawiło się narzędzie do automatycznej wyceny nieruchomości. Snajp – bo o nim mowa – pozwala wyceniać mieszkania online.

Narzędzie nie wycenia domów, działek ani innych typów nieruchomości. Obecnie szacuje wyłącznie mieszkania rynku wtórnego i tylko tam, gdzie istnieje płynny rynek nieruchomości (czytaj: Warszawa, Kraków, Poznań, …)

Idea wyceny nieruchomości bez udziału człowieka nie jest nowa. Podobne narzędzia dostępne są na rynku zachodnim od ponad 20 lat. Często określane są terminem AVM (Automated Valuation Model).

Jakość i dokładność wyceny jest każdorazowo zależna od ilości podobnych przykładów zgromadzonych w bazie. Wycena będzie tym dokładniejsza, im bardziej “szablonowe” jest mieszkanie. Bardzo ostrożnie należy podchodzić do szacowania wartości mieszkań nietypowych, np. luksusowych, nadających się do remontu lub położonych poza masowym rynkiem nieruchomości.

W wersji internetowej najbardziej znanym narzędziem jest serwis Zillow.com, dostępny od około półtora roku. Zillow wycenia domy na terenie USA.

Snajp bazuje na algorytmie regresji rdzeniowej, zwanym też interpolacją Shepparda. Danymi wejściowymi są oferty sprzedaży mieszkań. Brana jest poprawka na różnice pomiędzy cenami ofertowymi i transakcyjnymi.

Zastosowania Snajpa nie ograniczają się do klasycznej wyceny. Narzędzie może również ułatwić ocenę atrakcyjności ofert. Na pewno nie zaszkodzi “zbadać” w ten sposób kupowanego czy sprzedawanego mieszkania.

Po operat szacunkowy wciąż jednak musimy udać się do biegłego rzeczoznawcy.





Adam Jankowski

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dodaj komentarz

Czy warto teraz kupować mieszkanie?

autorem artykułu jest Tobiasz Duda


Od kilku lat obserwujemy na rynku gwałtowny wzrost cen nieruchomości. Gospodarka w Polsce zaczęła pnąć się w górę w spodziewanym i zapowiadanym już przez analityków momencie. Nikt jednak nie spodziewał się, aż tak rychłej bomby. Ceny mieszkań zaczęły nieustannie iść w górę i nadal nie wiadomo kiedy ten szok cenowy, by miał minąć. W komfortowej sytuacji znajdują się te osoby, które kilka lat temu zakupiły nieruchomości w większych aglomeracjach. Warszawa, Wrocław, Kraków to są miejscowości, gdzie ceny mieszkań wzrosły nawet dwukrotnie. Szczęśliwcami można nazwać osoby, które kiedyś zakupiły mieszkania i przez ten czas wynajmowały lokal. Nie należy inwestować w nieruchomość dla samego wzrostu jej wartości. Jeżeli kupimy mieszkanie i nie będzie ono wynajmowane – to dopłacamy do niego.

Czy teraz jest za późno, żeby kupić mieszkanie?



Wydaje mi się, że ceny na rynku będą nadal rosły, być może nie aż w tak przerażającym tempie jak 2 lata temu, ale przynajmniej w połowie. Jeżeli liczymy na długoterminowy zysk i liczymy na wzrost wartości nieruchomości to warto kupić dom lub go poprostu wybudować. W tej chwili mieszkanie w stolicy 50-60m2 kosztuje czasami więcej niż dom jednorodzinny w okolicach Warszawy. Dlatego zastanów się sam czy warto gnieść się w bloku, w małym mieszkaniu, czy też warto mieć swój własny dom z dużym ogrodem i garażem, urządzonym w własnym stylu.

Szybko rosnące ceny nowych mieszkań sprawiają, że już teraz Polaków nie trzeba specjalnie zachęcać do budowania własnego domu.

Każdy chciałby mieć swoje własne cztery kąty. Mieszkasz w mieszkaniu nie możesz już znieść życia w bloku? Ciągłe wrzaski na klatce schodowej, za głośno puszczona muzyka czy też za małe mieszkanie! To są problemy każdego tzw. blokowca. Sam mieszkam w bloku i wiem jakie to jest uciążliwe. Jeśli ktoś wychował się na wsi to zawsze będzie go ciągło do tego miejsca. Jednak wiele osób boi się takiej budowy własnego domku. Pojawiają się pytania: Z kąd wziążć tyle pieniędzy? Czy poradzę sobie ? Ile czasu to zajmie ?



Te pytania stawia sobie każdy, który nosi się z myślą o budowie własnego domu. Sam byłem w podobnej sytuacji jeszcze rok temu, gdy w końcu zdecydowałem stanowczo o rozpoczęciu budowy własnego jednorodzinnego domku. I w dniu dzisiejszym jestem przy pracach wykończeniowych w środku. Tylko ja miałem to szczęście, że działkę kupowałem o kilka lat wcześniej, gdy ceny działek budowlanych wahały się w cenach od 8 do 12 tyś za 8 arów. Teraz cena za taki kawałek działki jest o 2 razy większa.



Wiele osób decyduje się na wariant z kredytem. Mało kto posiada na samym początku kwotę, która byłaby wystarczająca do wybudowania całego domu, aż po zamknięcie go na klucz. Trzeba liczyć się ze wzrostem cen materiałów budowlanych, które w ostatnim czasie gwałtownie wzrosły. Dla porównania mogę podać, że rok temu jedna czerwona cegła kosztowała około 50-55gr, a teraz można się spotkać ze wzrostem do ponad 1,60 zł za jedną cegłę. Kupno 1000 sztuk równa się z kosztem 500 zł licząc taką cenę rok temu, teraz natomiast zapłaciłbyś 1600 zł. To jest tylko jeden z wielu potrzebnych materiałów budowlanych. Jednak te ceny nie zniechęcają ludzi do kupna działek i do budowania domów. Coraz częściej ludzie decydują się na taki krok. Szybki wzrost cen na rynku jest spowodowany gwałtownym wzrostem naszej gospodarki.



Czy warto budować dom? Tak. Sam zobacz ceny nieruchomości poszły w górę jak szalone i cały czas rosną. Nie ma nad czym się zastanawiać. Jeśli nie wiesz od czego zacząć, nie potrafisz niczego zrobić. To rozejrzyj się i zobacz ile na rynku jest firm, czekające na pracę. Z roku na rok jest coraz więcej firm budowlanych bo nasz rynek pęka w szwach od prac budowlanych. Firmy nie nadążają z robotami, dwoją się i troją, aby zarobić jak najwięcej póki jest okazja. A ty na co czekasz? Weź się chłopie do roboty!



Z drugiej strony można zbudować dom jeszcze taniej niż to jest możliwe. Jeśli stać cię by wynajmować firmę jedna, drugą to powodzenia! Nie jedna osoba zniechęciła się na firmach. Z doświadczenia wiem, że firmy chcą wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy za wszelką cenę. Wokół można zobaczyć wiele rozpoczętych budowli i po prostu jest tyle pracy, czasami firma, która pracuje na jednej budowie chce złapać od razu drugą bo jest tak duża konkurencja, że czas ich goni i bardzo często zdarza się, że uciekają oni z jednej budowy na drugą nie kończąc wykonanego dzieła.



Nie ufasz firmie? Chcesz zaoszczędzić na budowie?

Czas abyś nauczył się sam pracować na budowie. Nie jedną rzecz w swoim domu mógłbyś zrobić sam i na dodatek nie musiałbyś nikomu płacić! Pomyśl sam co jesteś w stanie sam wykonać? Wykończenia w środku to nie trudne rzeczy: malowanie ścian, podłogi, układanie płytek ceramicznych czy też gipsarowanie ścian. Nikt nie urodził się z tymi umiejętnościami, ale każdej rzeczy można się nauczyć. Pomyśl nad tym jaki dom cię interesuje? Ile będzie Ci potrzebne pieniędzy? I nie czekaj ! Zacznij budowę własnego domu jednorodzinnego. Zawsze marzyłeś/aś o swoim własnym ogródku i dużym domu? Teraz masz możliwość spełnienia swoich marzeń! Im dłużej czekasz tym coraz dalej te marzenia będą się oddalać.


Tobiasz Duda pasjonat motywacji i sukcesu, twórca serwisu Akademia Motywacji i Samodoskonalenia
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dodaj komentarz

Inwestycje alternatywne – nieruchomości

autorem artykułu jest Tobiasz Maliński


Posiadanie jednej lub więcej nieruchomości będących aktywami jest pożądane przez wielu. Ten rodzaj aktywów może skutecznie “dokarmiać” inwestora w razie kryzysów na rynkach towarowych czy finansowych, nawet czasowe spadki wartości nieruchomości nie są tak dotkliwe w skutkach jak załamania innych rynków. Dobrze zarządzane nieruchomości stanowią azyl dla inwestora – schronienie. O zaletach nieruchomości nie trzeba przekonywać inwestorów, którzy posiadają już kilka lokali lub budynków, oni świetnie zdają sobie z tego sprawę – ten rodzaj inwestycji może stanowić problem dla kogoś kto jest sceptycznie nastawiony lub dla kogoś kto waha się wskoczyć w wir świata nieruchomości.



W artykule inwestycyjne ryzyko pisałem, że inwestowanie nie jest ryzykowne, to brak wiedzy jest ryzykowny. W przypadku nieruchomości problem ten jest bardzo dobrze widoczny. Przeciętni inwestorzy boją się inwestować w nieruchomości, bo tak naprawdę nie wiedzą jak, tracą tym samym świetne okazje inwestycyjne. Obracanie nieruchomościami można porównać do jazdy samochodem: jest ryzyko, ale kierowca nie może być ryzykowny, jeśli poćwiczy prawidłową jazdę będzie naprawdę dobrym kierowcą. To samo dotyczy inwestora: jeśli dotrze do przepisów prawnych i podatkowych związanych z nieruchomościami oraz nabierze doświadczenia w wyszukiwaniu okazji inwestycyjnych przestanie być ryzykantem, a stanie się mądrym i sprawnym inwestorem. Co można więc zrobić, aby stać się takim inwestorem i wykorzystać okazje jakie daje rynek nieruchomości? Przede wszystkim trzeba przestać twierdzić, że nie posiada się pieniędzy na kupno nieruchomości i zacząć zajmować się zakupami. Wielu mężczyzn dziwi się dlaczego kobiety chodzą po sklepach nawet wtedy kiedy niczego nie chcą kupić – bo będą wiedziały co kupić jeśli nadarzy się odpowiednia okazja i będą miały środki na zakupy. Trening inwestycyjny w nieruchomościach opiera się więc na takich samych zasadach co zwykłe “babskie” zakupy. Do konieczności należy regularne przeglądanie ofert sprzedaży, odwiedzanie biur pośrednictwa oraz telefoniczne lub osobiste rozmowy ze sprzedającymi. Tylko w ten sposób można wyćwiczyć się z zauważaniu tego czego nie widzą inni. Korzystanie z dobrodziejstw inwestycji alternatywnych w nieruchomości wiąże się również z posiadaniem wiedzy podatkowej i prawnej na ten temat. Każdy inwestor powinien znać pewne podstawy, które opisałem w artykule ABC inwestowania w nieruchomości, ale nie musi być specjalistą podatkowym lub prawnym, powinien jednak wiedzieć w jakim źródle może znaleźć potrzebne mu akurat informacje lub do kogo zwrócić się z prośbą o poradę (wybór dobrego radcy prawnego i doradcy podatkowego stanowi nie lada wyzwanie). Jedynie z takim przygotowaniem można zacząć kupować nieruchomości nie będąc ryzykantem. Ryzyko o którym wspominałem przy okazji jazdy samochodem dotyczy też rynku nieruchomości: przypuśćmy, że posiadamy świetną nieruchomość w dogodnym miejscu, ale spóźniliśmy się trochę z jej kupnem pod wynajem, bo konkurencja pozyskała znaczną większość klientów, a my staramy się pozyskać kolejnych najemców z marnym skutkiem. Jeśli wzięliśmy kredyt hipoteczny na zakup tej nieruchomości i zaczynają kończyć się nam pieniądze na opłaty czynszu istnieje coraz większe niebezpieczeństwo zajęcia przez bank naszej nieruchomości i między innymi z tego powodu przeciętni inwestorzy boją się inwestycji w nieruchomości.



Podobnie jak na rynkach kapitałowych również i na rynku nieruchomości inwestorzy stawiają czoła spadkom na wartości inwestycji, które nie są, jak wspomniałem, tak duże jak np. na giełdach papierów wartościowych. Europa znajduje się obecnie u schyłku wzrostowego cyklu koniunkturalnego na rynku nieruchomości podczas którego branża deweloperska znacznie się rozwinęła. Z powodu łatwości dostępu do kredytów hipotecznych ludzie masowo inwestują w nieruchomości, a firmy stawiają na budowę nowych domów i mieszkań. Należy zauważyć, że liczba ludności się zmniejsza, a do 2030 roku emeryci będą stanowić 25% społeczeństwa. Ktoś kto teraz zainwestował w nieruchomości może w perspektywie długoterminowej stracić, bo jakby powiedział inwestor rynków kapitałowych: “kupił na górce”. W odmiennej sytuacji znajdują się Stany Zjednoczone, dla których szacuje się wzrost liczby ludności. Najprawdopodobniej starzejące się społeczeństwo europejskie wywoła falę napływów imigrantów z krajów arabskich oraz zza wschodniej granicy co nie spowoduje znaczących spadków cen nieruchomości w przyszłości. Wszystkim “zapalonym” inwestorom, którzy teraz chcieliby zainwestować w nieruchomości doradzam czekanie na spadek cen, który już niebawem może przybrać większe rozmiary.



Sytuacja nieruchomości jest podobna do sytuacji na rynku towarowym, a w szczególności na rynku złota z tą małą różnicą, że nieruchomości znajdują się na krawędzi szczytu, a złoto jeszcze przed nim. Zainteresowanie tymi rykami jest konieczne, ale na dzień dzisiejszy radziłbym wszystkim inwestorom planującym zakupy trzymać się z daleka nie tylko od rynku złota, ale i od rynku nieruchomości.





Twoja przyszłość finansowa jest w Twoich rękach www.hyip-inwestycje.com


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dodaj komentarz

« Nowsze wpisy